
Myśl na dziś
Alkohol
„— Napiłbym się czego, postawicie?… — Postawię. Jakże, najlepszy zięć prosi, to choćby i całą kwartę — przekpiwał zdziebko wchodząc do narożnego szynku; był już tam i Jambroży, ale nie pił, siedział w kącie markotny jakiś i smutny. — Po gnatach mę łupie, to pewnie na pluchę — wyrzekał. Wypili raz i drugi, ale w milczeniu, bo obaj dość złości mieli do się na wątpiach.” — Władysław Stanisław Reymont, „Chłopi, Część pierwsza - Jesień”
Problemy z logowaniem - sprawdź dane lub skontaktuj się z właścicielem środowiska.