
Myśl na dziś
Klęska
„Nie załamali się. Nie podnieśli krzyku rozpaczy. Nawet łzy nie uronili. Tak musiało być. Zginęli śmiercią mężną. Zachowali zimną krew do ostatka. Postąpili jak prawdziwi żołnierze. Dwa strzały, które padły z rąk Benka, były rozważnie obliczone. Nikt nie postąpiłby rozsądniej. Był tylko jeden błąd, że Ignaś nie miał broni. Ten zdecydowany, zacięty chłopak byłby dokończył dzieła. Wsz Chodziło o jeden strzał.” — Gusta Dawidsohn-Draengerowa, „Pamiętnik Justyny”
Problemy z logowaniem - sprawdź dane lub skontaktuj się z właścicielem środowiska.