
Myśl na dziś
Pamięć
„Z drugiej strony z gąszczy ślepy gęślarz wyszedł z chłopięciem, które go ku okopom wiodło milczące. Wiatr niósł mu spaleniznę ze zgliszcza. Stanął we wrotach, kij jego dotknął leżącego trupa… Chłopak przytulił się doń drżący i płakał. — Stary Miłosz leży z piersią rozbitą… Ślepy Leszek zakrwawiony… Trup na trupie… Żywego nikogo… Gęślarzowi zadrżały nogi, siadł na kamieniu we wrotach.” — Józef Ignacy Kraszewski, „Stara baśń, tom trzeci”
Problemy z logowaniem - sprawdź dane lub skontaktuj się z właścicielem środowiska.