
Myśl na dziś
Przyjaciel
„Któż to krzyknął od lądu? jakie słychać żale? Wyż to, o bracia moi, przyjaciele moi, Dotąd stoicie na nadbrzeżnej skale? I tak się oko wasze znudzenia nie boi, Że aż dotąd patrzycie na mnie i me fale? Jeśli się rzucę, kędy rozpacz ciska, Będą łzy na szaleństwo, na niewdzięczność skarga! Bo wam mniej widne te czarne chmurzyska, Nie słychać z dala wichru, co tu liny targa, Grom, co tu bije, dla was tylko błyska.” — Adam Mickiewicz, „Żeglarz”
Problemy z logowaniem - sprawdź dane lub skontaktuj się z właścicielem środowiska.