
Myśl na dziś
Nadzieja
„I mnie się serce kraje z tak strasznej boleści, Jak gdyby nóż kto wraził! Snać już nie pomieści Powieka łez nadmiaru, w których kąpać muszę Tę dreszczem zimnej trwogi przepełnioną duszę, Patrząca na ten pukiel… Bo czyż mi się godzi Spodziewać, że kto inny na grób tu przychodzi, Właściciel tego włosa?… Toć nie moja matka, Ohydna morderczyni, w której do ostatka Nie zgasła k'własnym dzieciom nienawiść bezbożna!” — Ajschylos, „Oresteja”
Problemy z logowaniem - sprawdź dane lub skontaktuj się z właścicielem środowiska.